Przykre wydarzenie podczas eskapady

Udałam się na urlop na południu Polski. Byłam zadowolona, iż zdołam odpocząć. Miałam spacerować po górach, jeść posiłki w knajpkach zaś później chodzić na basen. Podczas porannej wyprawy poszłam w inny szlak i upadłam. W wyniku tego złamałam kolano. Jak najszybciej dryndnęłam do mych znajomych z pensjonatu a zaledwie po 2 h odszukali mnie. Zabrali mnie na izbę przyjęć i niestety nie mogłam teraz łazić po szlakach. Następnego dnia wróciłam do swego miasta, jednakże i w w przychodni zastosowano usztywniacz na osiem tyg.

Czytaj dalejPrzykre wydarzenie podczas eskapady